Ciekawostki:
fotelik samochodowy to podstawa dla zapewnienia bezpieczeństwa twojemu dziecku.
Funkcjonalne i niedrogie komputery pc! Kliknij i poznaj pełną ofertę! www.triline.pl

       

"Miłuje mnie! nie masz wątpliwości!" - pomyślała.
A on mówił:
-Jużem się tak stęsknił, żem całą Upitę chciał spalić, byle do cię jak najprędzej lecieć. Niechże ich tam mróz ściśnie tych łyków!
-Jam też była niespokojna, żeby tam do bitwy nie przyszło. Chwała Bogu, żeś waćpan przyjechał.
-I! co za bitwa! Żołnierze poczęli trochę łyczków tarmosić...
-Aleś to waćpan uspokoił?
-Zaraz ci powiem wszystko, jak się zdarzyło, mój klejnocie, jeno sobie usiędę trochę, bom się strudził. Ej! ciepłoż tu, ej! miło w tych Wodoktach, jako właśnie w raju. Rad by człowiek po wiek siedział i w one śliczne oczy patrzył, i nigdy nie wyjeżdżał... Ale napić się czego ciepłego także by nie zawadziło, bo na dworze mróz okrutny.
-Zaraz każę waćpanu wina z jajami zgrzać i sama przyniosę.
-A dajże i moim wisielcom jaką baryłczynę gorzałki i każ ich do obory puścić, żeby się jeno od paru bydlęcego nieco rozgrzeli. Tołuby mają wiatrem podszyte i srodze pokostnieli.
-Niczego im nie pożałuję, bo to waćpańscy żołnierze.
To rzekłszy uśmiechnęła się tak, aż Kmicicowi w oczach pojaśniało, i wysunęła się jak kotka cicho, by w czeladnej wszystko zarządzić.
Kmicic chodził po izbie i po czuprynie się głaskał, to wąsa młodego pokręcał namyślając się: jak jej opowiedzieć, co się w Upicie zdarzyło.